Druga rozprawa Henia.

14 czerwca 2014

12 czerwca bm. w sali częstochowskiego Sądu odbyła się druga rozprawa byłego zastępcy komendanta powiatowego Policji w Pajęcznie – Henia K. Następną rozprawę sąd wyznaczył na 9 września 2014 roku i godzinie 12 30 w sali 26. Oskarżony Henio odmówił składania wyjaśnień i dlatego sąd odczytał jego zeznania złożone w Prokuraturze.

To, co usłyszałem – przeszło najśmielsze oczekiwania. Tego nie napiszę, bo nie pozwala mi duma i honor!! Jak można być zastępcą komendanta powiatowego Policji – pomimo tego, że w Pajęcznie – i być pozbawionym zupełnie honoru!!!!

Ze względu na dobro uczciwej rodziny, nie ośmielę się zacytować zeznań oskarżonego, jego żałosne wykrętasy. Nawet Prokurator wystąpił z wnioskiem o odrzucenie jego świadka – ciężarnej kobiety rzekomo prowadzącej jego pojazd owego feralnego wieczora. Tak więc we wrześniu ma zeznawać Pani Mama, która kierowała, nie opanowała pojazdu na moście na zakręcie i zbiegła z miejsca wypadku. Do rozprawy nie wiedziałem, że mosty mają zakręty.

Panie Henio!! Żenada!! Puk puk, ptaszek wodę pije??!!

Chyba, że jest to prawda. Że faktycznie prowadziła Pani Przyszła Mama, że na moście na zakręcie Henio, który sam wypił pół litra na parkingu przed ZUS-em, przewrócił się na przyszłą Mamę, a ta przygnieciona ciałem Henia – jadąc 5 km/h – traci przyczepność i uuddeerzrza w barierkę mostu lewą stroną zaklinowuje drzwi kierowcy i rozpływa się w mroku ciemnej nocy.

Alle Jaja!!

Czy ktoś w to nie uwierzy??????????????

Uzupełnię tylko, że Henio jest na policyjnej emeryturze i dostaje 4600 zł co miesiąc na łapę (rękę).